Policja w Niemczech ( niem. Polizei) – umundurowana i uzbrojona formacja, której zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa wewnętrznego w Niemczech. Nie posiada scentralizowanej struktury. Członkowie policji niemieckiej są urzędnikami poszczególnych krajów związkowych. Policjant z Hamburga w nowym niebieskim mundurze.
Posty: 22. Zgłoszenie sprawy na policje i numer sprawy. Witam, pewien czas temu miałem dziwną sytuację. Sprzedaje tz elo boost w grze League of Legends. Mam mnóstwo klientów i pewnego razu trafił się chłopak który nawet nie kupił aukcji na allegro tylko bezpośrednio przelał mi 5euro na paypala. Koles to polak tylko w Niemczech
W Niemczech oprócz mandatu, “łowcy nieszczęść” mogą zostać ponadto ukarani punktem karnym oraz utratą prawa jazdy na okres jednego miesiąca. Wykonywanie zdjęć/filmów ukazujących osoby poszkodowane, a tym samym naruszających najbardziej osobistą sferę jej życia, jest zabronione w Niemczech (art. 201a Kodeksu karnego).
Zatajanie dowodów przez policje. Koło 30 Marca otrzymałam wezwanie na policje w formie świadka odnośnie wykroczenia z art - związanego z tym że w kogoś się wjedzie i obetrze mu auto, "policjant" cały czas to myli z kolizją. Mam to na dokumentach do których teraz nie mam dostępu wiec z góry przepraszam. Co ważne w kolizji miał
Początkujący. Posty: 6. RE: Wezwanie na policję - art. 121, 1 KW - jak to wygląda?? Na spotkaniu będę mieć dowód wpłaty całej należności i chcę wykazać skruchę etc. Czytałam, że jeśli policjant zdecyduje się wymierzyć grzywnę i ja to zaakceptuję, to nie wniesie o ukaranie mnie przez sąd.
Witam, na wstępie pragnę zaznaczyć że będę konsultował się z prawnikiem (mój szef się tym zajmuje), aczkolwiek mam w sobie taką nutkę niepewności i do czasu konsultacji chciałbym choć "co nieco" się dowiedzieć. Sprawa wygląda następująco, miałem kolizję drogową na autostradzie w Niemczech gdzie również mieszkam i pracuję.
9FwuZ1. Fot. Polizei Berlin/Twitter Policja w Niemczech zatrzymała w niedzielę ponad 50 ekstremistycznych prawicowych "strażników" patrolujących przygraniczne tereny. Mieli oni powstrzymywać wjazd nielegalnych migrantów przez polską granicę. Jak informuje niemiecka policja, zatrzymane osoby uzbrojone były w gaz pieprzowy, bagnet, maczetę i pałki. Niemiecka policja poinformowała w niedzielę, że zatrzymała ponad 50 samozwańczych "strażników" uzbrojonych w gaz pieprzowy, pałki i inną broń, którzy patrolowali granicę niemiecko-polską. Jak informuje Reuters, przeciwko nim wszczęto postępowanie karne. Rzecznik niemieckiej policji przekazał, że największą grupę, liczącą około 30 osób, napotkano w pobliżu wsi Gross Gastrose. Według opublikowanych przez policji w Brandenburgii danych osoby, które zostały wylegitymowane, pochodzą z Brandenburgii, Saksonii, Meklemburgii-Pomorza Przedniego, Berlina i Bawarii. Po sprawdzeniu tożsamości zostali zwolnieni i opuścili region wokół Guben. Grupa, która została zatrzymana, odpowiedziała na wezwanie niemieckiej skrajnie prawicowej partii Trzecia Droga (niem. Der Dritte Weg), która wezwała członków i sympatyków do powstrzymania migrantów przed przekraczaniem granic niemieckiej. Patria ta wezwała swoich sympatyków, za pośrednictwem strony internetowej, by 23 października zgromadzili się tłumnie w okolicach Guben w Brandenburgii na granicy z Polską jako "straż obywatelska". Powodem, dla którego ekstremiści zorganizowali straż obywatelską, jest rosnąca liczba migrantów. Jak pisali w opublikowanym apelu "ochrona niemieckiej granicy zewnętrznej de facto nie istnieje od 2015 roku, bramy Niemiec są szeroko otwarte na cały świat i cieszą się coraz większą popularnością". Dodali, że nie chcą powtórki z niekontrolowanej migracji z 2015 roku. "Nie chcemy drugiego 2015 roku i dalszej masowej imigracji młodych mężczyzn, którzy nielegalnie wjeżdżają do naszego kraju". Dlatego też organizują się i zachęcają innych do wsparcia akcji. Jak piszą, nie zamierzają "stać bezczynnie, gdy miliony obcokrajowców napływają do naszego kraju". W proteście przeciwko apelowi skrajnej grupy, dziesiątki ludzi w mieście Guben zorganizowało w sobotę czuwanie, aby wyrazić sprzeciw wobec patroli. Jak poinformowali w oświadczeniu organizatorzy, nie chcą oni zostawiać regionu neonazistom. "Chcemy wysłać sygnał, że azyl jest i pozostaje prawem człowieka" - cytował Die Welt. Burmistrz Gubina Fred Mahro powiedział, że odrzuca jakąkolwiek formę mścicielskiej sprawiedliwości, sprzeciwia się "marszom granicznym" i prosi, by w nich nie uczestniczyć - pisze "Spiegel". Partia Trzecia Droga według informacji podanych przez DW liczy około 600 członków i została założona w 2013 roku z przez byłych działaczy neofaszystowskiej Narodowodemokratycznej Partii Niemiec (NPD). Zgodnie z ustaleniami niemieckiego kontrwywiadu, jest to ugrupowanie gotowe do przemocy. Wśród jej postulatów są "odbudowa Wielkich Niemiec w ich historycznych granicach z poszanowaniem prawa międzynarodowego" oraz "natychmiastowe powstrzymanie zalewu obcym żywiołem oraz ciągłego nadużywania procedur azylowych". Sytuacja na granicy niemieckiej Niemcy umieściły na polskiej granicy dodatkowych 800 funkcjonariuszy policji, którzy mają kontrolować przepływ migrantów próbujących przedostać się do Unii Europejskiej z Białorusi – podaje DW. "Setki funkcjonariuszy pełni tam obecnie służbę w dzień i noc. W razie potrzeby jestem gotów wzmocnić ich jeszcze bardziej" – powiedział Horst Seehofer gazecie Bild am Sonntag. Minister dodał, że jeśli zajdzie konieczność, to na granicę wyślę więcej policjantów. Minister Seehofer nie wykluczył również wprowadzenia regularnych kontroli granicznych, jeżeli sytuacja na granicy nie poprawi się. Seehofer powiedział, że w tym roku doszło już 6162 nieautoryzowanych wjazdów do Niemiec z Białorusi przez Polskę. "Mamy prawo chronić granicę zewnętrzną w taki sposób, aby uniemożliwić niewykryte przekroczenia granicy" - powiedział w kontekście budowy ogrodzenia na granicy, minister Seehofer. Władze Saksonii, które także jak te Brandenburgii, zmagają się z nielegalnymi migrantami i domagają się większej pomocy dla Polski w zabezpieczeniu zewnętrznej granicy UE, jednak odrzuciły przywrócenie kontroli na granicy polsko-niemieckiej - informuje DW. W opinii premiera Saksonii Michaela Kretschmera, obok wspierania państw na wschodniej granicy zewnętrznej UE, konieczne jest podjęcie działań "z całą siłą i wszystkimi możliwościami" przeciwko liniom lotniczym, które są zaangażowane w ten proceder. PAP/PM Reklama
Wielu z nas niejednokrotnie znajdowało się w sytuacji, gdy do drzwi naszego mieszkania zapukali funkcjonariusze policji. W ślad za poprzednim wpisem przybliżę uprawnienia policji we wskazanym zakresie oraz postaram się odpowiedzieć na pytanie czy można nie otworzyć drzwi policji oraz jakie mogą być tego konsekwencje. Uprawnienia policji Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 roku o PolicjiArt. 15. Policjanci wykonując czynności, o których mowa w art. 14, mają prawo: 1) legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości; (…) 3) zatrzymywania osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla mienia; 4) przeszukiwania osób i pomieszczeń w trybie i przypadkach określonych w przepisach Kodeksu postępowania karnego i innych ustaw; Głównym źródłem uprawnień policji jest Ustawa o Policji. Zgodnie z jej treścią policja ma prawo legitymowania osób w celu ustalenie ich tożsamości, zatrzymywania osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego a także dla mienia oraz przeszukiwania osób i pomieszczeń w przypadkach określonych w przepisach Kodeksu postępowania karnego i innych ustaw. Uprawnienia te na gruncie omawianego problemu są podstawą do podjęcia przez policjantów działań, w sytuacji gdy zostali wezwani na interwencję do naszego lokalu. Czy możemy nie wpuścić policji do naszego lokalu? Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 rokuArt. 50. Zapewnia się nienaruszalność mieszkania. Przeszukanie mieszkania, pomieszczenia lub pojazdu może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeńArt. 51 § 1 Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Odpowiedź na postawione pytanie nie jest jednoznaczna. Po pierwsze ustawodawca nie penalizuje zachowania polegającego na niewpuszczeniu podejmujących interwencję policjantów do naszego lokalu. Ponadto w art. 50 ustawy zasadniczej została określona zasada nienaruszalności mieszkania. Zaniechanie to może nieść jednak daleko idące negatywne konsekwencje, przede wszystkim w postaci skierowania do sądu przez policjantów wniosku o ukaranie za czyn wskazany w art. 51 na podstawie zeznań sąsiadów, którzy zawiadomili policję o zakłóceniu spoczynku, porządku publicznego czy spoczynku nocnego. Podstawą skierowania przedmiotowego wniosku jest oczywiście podejrzenie popełnienia wykroczenia. Spowoduje to wszczęcie postępowania przed sądem, co oprócz grzywny narazi obwinionego na dodatkowe koszty postępowania. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnegoArt. 308. § 1. W granicach koniecznych dla zabezpieczenia śladów i dowodów przestępstwa przed ich utratą, zniekształceniem lub zniszczeniem, prokurator albo Policja może w każdej sprawie, w wypadkach nie cierpiących zwłoki, jeszcze przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, przeprowadzić w niezbędnym zakresie czynności procesowe, a zwłaszcza dokonać oględzin, w razie potrzeby z udziałem biegłego, przeszukania lub czynności wymienionych w art. 74 § 2 pkt 1 w stosunku do osoby podejrzanej, a także przedsięwziąć wobec niej inne niezbędne czynności, nie wyłączając pobrania krwi, włosów i wydzielin organizmu. Po dokonaniu tych czynności, w sprawach, w których prowadzenie śledztwa przez prokuratora jest obowiązkowe, prowadzący postępowanie przekazuje sprawę niezwłocznie prokuratorowi. Niemniej jednak skierowanie wniosku o ukaranie do sądu nie jest jedyną możliwą konsekwencją nie otwarcia drzwi podejmującym interwencję policjantom. Czy zatem policja może wejść do domu? Funkcjonariusze policji mogą wejść do mieszkania i dokonać przeszukania w trybie tzw. postępowania w niezbędnym zakresie opisanego w art. 308 w zw. z art. 54 ust. 6 Takie działanie policji może mieć miejsce jeśli konieczne jest zabezpieczenie śladów czy dowodów przestępstwa przed ich utratą, w wypadku niecierpiącym zwłoki. Niestety dla obwinionego termin przypadek niecierpiący zwłoki jest pojęciem nieostrym. Jak wskazuje doktryna ocena czy taki przypadek zachodzi należy do organu podejmującego czynność w konkretnej sytuacji. Przykładem opisanej sytuacji może być np.: dochodzący z lokalu zapach marihuany. Po dokonaniu czynności w tzw. niezbędnym zakresie sprawę przekazuje się prokuratorowi, który następnie wydaje postanowienie o przedstawieniu zarzutów, bądź umarza postępowanie. Należy podkreślić, że policja nie jest zobligowana do podjęcia jednej z opisanych czynności, jeśli użytkownik lokalu, którego zachowanie jest źródłem zakłócenia porządku publicznego, spokoju czy spoczynku nocnego, nie otwiera drzwi. Praktyka wskazuje, że w opisanej sytuacji użytkownik lokalu po zorientowaniu się, że pod jego drzwiami stoją funkcjonariusze policji często po prostu kończy imprezę. Zwykle w takiej sytuacji interweniujący policjanci odstępują od czynności uznając interwencję za skuteczną, ponieważ obwiniony zaprzestał zachowania wypełniającego znamiona wykroczenia z art. 51 Nie jest to jednak reguła- niejednokrotnie zdarzało się również, że funkcjonariusze zjawiali się ponownie rano w celu ukarania użytkownika lokalu mandatem, czy też kierowali wniosek do sądu o ukaranie. W praktyce zależy to indywidualnie od każdego z podejmujących interwencję funkcjonariuszy policji. Uprawnienia funkcjonariuszy po ich wpuszczeniu do lokalu Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeńArt. 41. W stosunku do sprawcy czynu można poprzestać na zastosowaniu pouczenia, zwróceniu uwagi, ostrzeżeniu lub na zastosowaniu innych środków oddziaływania wychowawczego. Art. 65. § 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania: 1) co do tożsamości własnej lub innej osoby, 2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania, podlega karze grzywny. § 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych w § 1. Regułą zachowania policji w sytuacji kiedy otworzymy drzwi jest wylegitymowanie wszystkich osób przebywających w lokalu. Uprawnienie to przysługuje policjantom na gruncie cytowanej Ustawy o policji. Należy wskazać, że odmowa udzielenia informacji policjantowi w zakresie własnej tożsamości, miejsca zamieszkania czy wykonywanego zawodu również stanowi wykroczenie na gruncie art. 65 § 2 Po wylegitymowaniu przebieg interwencji uzależniony jest od wielu czynników, które nie sposób sklasyfikować (częstokroć zwyczajnie od humoru funkcjonariuszy). Interweniujący stwierdzając wypełnienie przesłanek wykroczenia z art. 51 mogą podjąć następujące działania: Poprzestać na zastosowaniu środka oddziaływania wychowawczego wskazanego w art. 41 Nałożyć grzywnę w drodze mandatu karnego. Skierować do sądu wniosek o ukaranie. Praktyka wskazuje, że jeżeli naruszenie porządku publicznego, spokoju czy spoczynku nocnego ma charakter incydentalny, funkcjonariusze zwykle poprzestają na udzieleniu pouczenia bądź ewentualnie nakładają grzywnę w drodze mandatu karnego. W opisanej sytuacji skierowanie wniosku do sądu o ukaranie należy do rzadkości. Podsumowanie Ustawodawca przyznał policji szereg uprawnień w związku z podejmowanymi interwencjami, nie otwarcie drzwi funkcjonariuszom policji może pozwolić uniknąć ukarania, z drugiej strony jednak konsekwencje mogą być znacznie bardziej dotkliwe niż pouczenie czy mandat. W rzeczywistości jeśli funkcjonariusze za wszelką cenę będą chcieli wejść do zajmowanego przez nas lokalu, to znajdą ku temu odpowiedni powód. Wydaje się, że rozsądniejsze i mniej ryzykowne wyjście to jednak otwarcie drzwi i rozmowa z funkcjonariuszami, która częstokroć kończy się jedynie pouczeniem. Niemniej jednak decyzja, co zrobić w sytuacji gdy policjanci stoją pod naszymi drzwiami, zależy indywidualnie od każdego z nas. Warto też wspomnieć, że zgodnie z art. 15 ust. 7 ustawy o Policji „na sposób prowadzenia czynności (…) przysługuje zażalenie do miejscowo właściwego prokuratora”, co więcej policjant powinien nas poinformować ustnie o przysługującym nam uprawnieniu złożenia zażalenie do prokuratora. Pomoc prawna Potrzebujesz porady prawnej lub innego rodzaju pomocy prawnej? Skorzystaj z formularza kontaktowego. W ciągu kilku godzin skontaktuje się z Tobą jeden z naszych prawników. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych osobowych i bezpłatne, wstępne informacje o możliwościach pomocy w Twojej sprawie. Źródło obrazu: Autor: West Midlands Police.
Ilovemusicc 2 grudnia 2013, 20:44 Hej dziewczyny prosze o radeJestem za granica ,dostalam list do skrzynki w Polsce bo doniosla mi sasiadka ma facebooku ze jest to list polecony(oczywiscie mialam go odebrac osobiscie) ale jak? Niewiem co ten listonosz zrobil przeciez musial miec podpis moj albo przyniosl dzielnicowy inteligetny i byl pewny ze bede w wezwanie na policje 27 listopada czyli po terminie,jako swiadek ,nawet niewiem w jakiej sprawie .Zastanawiam sie bo dzwonilam tam z zagranicznego numeru nikt nie odbiera ,na glowny komisariat tez i nikt nie nie bede miala jakis do nich jakies pismo ,probowac dzwonic az do skutku??? Edytowany przez Ilovemusicc 2 grudnia 2013, 20:45 Dołączył: 2009-05-18 Miasto: Rajskie Wyspy Liczba postów: 86183 2 grudnia 2013, 20:48 Jak polecony, to powinnaś mieć potwierdzenie odbioru- w tym wypadku po 27. listopada, czyli nie stawiłaś się z nie swojej winy (jakby argument o odległości nie działał). Ktoś powinien udać się na pocztę i zarządać kopii potwierdzenia odbioru z datą odbioru. Z drugiej strony nie wiedziałaś wcześniej, że będziesz świadkiem na jakiejś rozprawie? Problemy będziesz miała, z tego co kojarzę to chyba 4 stówy się dostaje za niestawienie się na rozprawie, przyznajmniej ktoś znajomy tyle dostał... beatrx Dołączył: 2010-11-17 Miasto: Warszawa Liczba postów: 16160 2 grudnia 2013, 20:49 dzwoń, w końcu odbiorą. i zadzwoń na pocztę dowiedzieć się, kiedy list był dostarczony, bo jeśli był polecony to czyjś podpis z datą pod tym listem musi być. Ilovemusicc 2 grudnia 2013, 20:49 Nie to wezwanie na policje wiec tomroznica ...no cos ty myslelismy ciagle nic mi nie przyszlo do glowy hehe Ilovemusicc 2 grudnia 2013, 20:50 dzwoń, w końcu odbiorą. i zadzwoń na pocztę dowiedzieć się, kiedy list był dostarczony, bo jeśli był polecony to czyjś podpis z datą pod tym listem musi być. Nikt go ne odbieral...mam wykupione mieszkanie i sasiedzi donosza na bierzaco hehe Marta0105p 2 grudnia 2013, 20:59 Tez mialam podobny problem odnosnie listu poleconego. Na szczescie nie bylam jedyna ktora ten list otrzymala takze wiedzialam co jest w srodku. Po tym odrazu powiadomilam o adresie korespondencyjnym w Niemczech i teraz tu wszystko wysylaja. Dołączył: 2007-11-14 Miasto: Katowice Liczba postów: 2721 2 grudnia 2013, 21:37 możesz kogoś poprosić żeby podjechał na komisariat i wyjasnił sprawe? Dołączył: 2009-05-18 Miasto: Rajskie Wyspy Liczba postów: 86183 2 grudnia 2013, 23:03 ahh, to na policję... hmm... musisz dzwonić do upadłego. Swoją drogą nieźle, że nie da się na policję dodzwonić, bo nikt nie odbiera... studentka211 3 grudnia 2013, 10:34 policja w polsce ...... pewnie mądry dzielnicowy sam zostawił wezwanie w drzwiach lub skrzynce ( tez mialam taką sytuacje),ba .. czasami domofonem mnie informował o na komisariacie ...... coz .. nie ma Cię,nic nie wiesz,wiec jaka kara ? Gdybys się do sądu nie stawila to co innego,ale nie na przesluchanie na komisariacie,zwlaszcza,ze jestes za co do dzwonienia ... powinnaś dzwonić na służbową komórkę dzielnicowego,tam na wezwaniu musiał Ci zostawić cos opcja,ktoś sobie zrobił jaja,bo wie,ze jestes za granicą i podrobił wezwanie,zebys sie teraz listonosz nie zostawiłby poleconego nikomu,chyba,ze ktos podrobiłby Twoj Ci,że w polsce to katastrofa .. ja od lutego bujam się z policja,chyba za brzydkie oczy moja sprawa poszła do sądu .. a oastatnio dzielnicowu mowi w sadzie,ze on nie wie czy przebito opone czy nie bo nie ma woreczkow z wodą i srubokretow,zeby to prostu farsa,wiec wszystko jest się tam dodzwonisz to opiernicz dziadostwo,ze Cie nie ma od xxx czasu i nie wiesz co się dzieje w Twoim komus opone przebili albo drzwi pomazali,bo policja zajmuje się tylko takimi duperelami,anizeli powaznymi sprawami. Edytowany przez studentka211 3 grudnia 2013, 10:42 Dołączył: 2010-01-30 Miasto: Słupsk Liczba postów: 22644 4 grudnia 2013, 21:14 cancri napisał(a):Jak polecony, to powinnaś mieć potwierdzenie odbioru- w tym wypadku po 27. listopada, czyli nie stawiłaś się z nie swojej winy (jakby argument o odległości nie działał). Ktoś powinien udać się na pocztę i zarządać kopii potwierdzenia odbioru z datą odbioru. Z drugiej strony nie wiedziałaś wcześniej, że będziesz świadkiem na jakiejś rozprawie? Problemy będziesz miała, z tego co kojarzę to chyba 4 stówy się dostaje za niestawienie się na rozprawie, przyznajmniej ktoś znajomy tyle dostał... wezwanie w charakterze świadka można też dostać jedynie na komisariat, na zeznanie, nie od razu do sądu i o tym mozna nie z autopsji.
Czy w sytuacji zagrożenia zdrowia zadzwoniłbyś po straż pożarną? W Niemczech tak się właśnie robi. Jeżeli posiadasz w Niemczech państwowe ubezpieczenie zdrowotne, to powinieneś udać się do dentysty przynajmniej raz w roku – w przeciwnym razie koszty leczenia mogą nie zostać pokryte! Przeczytaj poniższe fakty, aby dowiedzieć się, co należy robić podczas choroby w Niemczech, jak umówić się na wizytę u lekarza oraz jak znaleźć w Niemczech specjalistę, który zna także polski lub angielski. #1 Jest weekend lub środek nocy, a ja źle się czuję. Gdzie zadzwonić po pomoc? Wyobraź sobie taką sytuację: Jest niedziela i wszyscy lekarze spędzają ten czasem w domu ze swoimi bliskimi… Co zrobić, jeśli pilnie potrzebujesz pomocy medycznej, a jest środek nocy lub weekend? W Niemczech zawsze możesz zadzwonić do lekarza, jeśli masz problemy ze zdrowiem. Jeżeli zdarzy się to w środku nocy lub w weekend, kiedy kliniki są pozamykane, zadzwoń pod numer 116 117. Skontaktujesz się bezpośrednio z lekarzem. W większości przypadków znajdzie się lekarz, który zna także język angielski, a jeśli nie, to z pewnością połączy Cię z odpowiednią osobą, która będzie w stanie się z Tobą porozumieć. Pod ten sam numer możesz zadzwonić również w ciągu dnia, jeśli nie czujesz się na siłach, by udać się do lekarza osobiście. W jakich sytuacjach dzwonić pod numer 116 117? w przypadku wysokiej gorączki, większego skaleczenia (jeśli nie ma zagrożenia wykrwawienia się na śmierć) lub w przypadku silnego bólu (ale nie na tyle, by uniemożliwiał sprawną komunikację). Po otrzymaniu zgłoszenia doktor zjawia się u pacjenta, aby sprawdzić jego stan i udzielić pomocy. Jeśli sprawa okaże się poważniejsza, lekarz wezwie karetkę, a pacjent zostanie zabrany do szpitala. Natomiast w sytuacji zagrożenia życia należy wybrać numer 112. Jest to numer alarmowy w Niemczech. Po wykonaniu połączenia należy pamiętać o jasnym przekazie dla dyspozytora: gdzie się znajdujesz, kim jesteś i co się stało. Jeśli nie znasz niemieckiego, możesz udzielić informacji po angielsku. Po przyjęciu zgłoszenia, zostanie wysłana karetka, która powinna dotrzeć na miejsce tak szybko, jak to możliwe. Pamiętaj: 112 to numer alarmowy, na który dzwonimy tylko w poważnych przypadkach! W sytuacji alarmowej można udać się też bezpośrednio do szpitala (Krankenhaus) i zgłosić na oddział ratunkowy (Ambulanz / Notaufnahme) w dowolnej klinice. Aby znaleźć najbliższy szpital, wpisz w google „Krankenhaus + Twoje miasto„. Pamiętaj! W sytuacjach alarmowych dzwoń pod numer '112′; w pozostałych przypadkach wybierz '116 117′. Obie linie działają 24/7. Wszystkie poważne przypadki i sytuacje alarmowe są automatycznie objęte pakietem państwowego ubezpieczenia zdrowotnego. Jeśli więc posiadasz ten rodzaj ubezpieczenia, nie poniesiesz żadnych kosztów za pobyt w szpitalu czy wezwanie karetki w Niemczech. Pamiętaj jednak, aby zabrać ze sobą Gesundheitskarte (dowód ubezpieczenia zdrowotnego) oraz paszport, jeśli zdarzy Ci się wizyta w szpitalu lub u lekarza. Jeżeli posiadasz ubezpieczenie prywatne, to prawdopodobnie będziesz musiał ponieść koszty za usługi medyczne, a dopiero później otrzymasz zwrot (częściowy lub w całości) od ubezpieczyciela. #2 Dlaczego w sytuacji alarmowej należy dzwonić po straż pożarną?! Numery alarmowe w Niemczech to 110 (policja) i 112 (straż pożarna). Dla wielu to dość zaskakujące, że w przypadku zagrożenia zdrowia Niemcy wzywają straż pożarną. Jednak w rzeczywistości wyjaśnienie jest bardzo proste. Posiadanie jednej gorącej linii ułatwia koordynację działań. Podczas zgłoszenia należy bowiem podać jasny komunikat: gdzie jesteś, co się stało – i bazując na uzyskanej informacji, dyspozytor będzie wiedział, które służby należy zawiadomić. Niech więc nie zdziwi Cię reakcja Niemca, który na widok osoby z atakiem serca, powie: 'Wzywam straż pożarną’! Tak naprawdę ma on na myśli to, że dzwoni pod numer alarmowy 112. #3 Jakich lekarzy i specjalistów znajdę w Niemczech? W Niemczech można znaleźć wielu różnych specjalistów. Po przeprowadzce do Niemiec, powinieneś na początku znaleźć dla siebie lekarza pierwszego kontaktu (Allgemeinarzt). Nie martw się, jeśli nie mówisz po niemiecku. Z pewnością znajdzie się w mieście lekarz, który zna język angielski, a może nawet polski. Po prostu wpisz w google „Allgemeinarzt Englisch + Twoje miasto„. Lekarz ten będzie pierwszą osobą, do której należy się zgłosić w przypadku złego samopoczucia. To bardzo ważne, aby poinformować lekarza, że w związku z chorobą nie możesz pojawić się w pracy. W tej sytuacji lekarz wystawi zwolnienie lekarskie, czyli tzw. 'Krankheitsbescheinigung’. Dokument ten należy przesłać do pracodawcy. Niektórzy pracodawcy oczekują potwierdzenia od lekarza już pierwszego dnia choroby, inni wydłużają termin do trzech dni. Upewnij się, czego oczekuje Twój pracodawca. Jeżeli nie możesz pojawić się w pracy – zadzwoń. Nie wysyłaj maila lub innej wiadomości tekstowej, lecz zadzwoń osobiście. Jeżeli więc zachorujesz w Niemczech, to pierwszym krokiem będzie wizyta u lekarza pierwszego kontaktu, czyli Allgemeinarzt. Podczas wizyty oceni on Twój stan zdrowia i w razie konieczności skieruje Cię do odpowiedniego specjalisty. W tej sytuacji musisz uzyskać od niego skierowanie, tzw. Überweisung. To bardzo ważne, gdyż bez odpowiedniego dokumentu od lekarza prowadzącego – nie można udać się do lekarza specjalisty! Wyjątek stanowi jedynie wizyta u ginekologa lub dentysty. Kobiety w Niemczech chodzą do ginekologa średnio dwa razy w roku – na wizyty kontrolne. Tabletki antykoncepcyjne zwykle nie są refundowane, jeżeli pacjentka ukończyła 18 lat. Koszt takich pigułek na okres 3 miesięcy to około 20-30 euro. Jeżeli posiadasz w Niemczech państwowe ubezpieczenie zdrowotne, to pamiętaj o wizycie u dentysty przynajmniej raz w roku. W przeciwnym razie, koszty wizyt w przyszłości mogą nie zostać objęte ubezpieczeniem! Dlatego warto odwiedzać dentystę regularnie! #4 Co to jest ‘Gesundheitskarte’ i jak ją zdobyć? Gesundheitskarte to karta niemieckiego ubezpieczenia zdrowotnego. Jest dokumentem potwierdzającym, że jesteś osobą ubezpieczoną w Niemczech. Na karcie znajdują się Twoje dane oraz historia przebytych chorób. Pamiętaj, aby zawsze mieć ze sobą Gesundheitskarte. Jeżeli trafisz do szpitala lub udasz się z wizytą do lekarza – za każdym razem zostaniesz poproszony o pokazanie tej karty. Kartę otrzymuje się od swojego dostawcy ubezpieczenia zdrowotnego. Jeżeli mieszkasz w Niemczech, to musisz posiadać ubezpieczenie zdrowotne. Około 80% Niemców wybiera państwowe ubezpieczenie zdrowotne, pozostali są ubezpieczeni prywatnie. #5 Jeżeli zachoruję na kilka tygodni, czy nadal będę otrzymywać wynagrodzenie w Niemczech? Jeżeli posiadasz w Niemczech państwowe ubezpieczenie zdrowotne, to Twój pracodawca jest zwykle zobowiązany do wypłacania pełnego wynagrodzenia przez okres 6 tygodni. Aby jednak otrzymać wynagrodzenie, pamiętaj o dostarczeniu do pracy zwolnienia lekarskiego (Krankenbescheinigung). Co istotne, podczas choroby powinieneś pozostać w stałym kontakcie ze swoim pracodawcą. Powinien on wiedzieć, jak długo możesz być niezdolny do pracy, aby w razie konieczności znaleźć osobę na zastępstwo. W Niemczech przyjęło się również, aby nieobecność spowodowaną chorobą zgłaszać telefonicznie – nie wysyłaj maila czy innej wiadomości tekstowej, bo to niegrzeczne. W ten sposób możesz wysłać skan zwolnienia lekarskiego, ale o zaistniałej sytuacji poinformuj przez telefon. Po upływie 6 tygodni, rząd płaci procent od Twoich dochodów, jako tzw. Krankengeld przez maksymalnie 78 tygodni trwania choroby. Jak widzisz, jesteś dobrze zabezpieczony na wypadek choroby w Niemczech. Jeżeli pracujesz jako samozatrudniony, to możesz otrzymać wynagrodzenie chorobowe, jeśli posiadasz odpowiednie ubezpieczenie w pakiecie prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego. #6 Jak znaleźć w Niemczech lekarza, który mówi po angielsku lub po polsku? Dość łatwo można dziś znaleźć polskojęzycznych lekarzy w Niemczech i to w różnych częściach kraju. Wystarczy wpisać odpowiednie hasło w google lub zadać pytanie w lokalnej grupie obcokrajowców na Facebooku (odwiedź naszą społeczność online). Alternatywnie, jeśli posiadasz państwowe ubezpieczenie zdrowotne AOK w Niemczech, możesz zadzwonić na infolinię 0800 265 5000. Biuro obsługi klienta oferuje pomoc w 17 różnych językach, więc z pewnością uzyskasz odpowiednie informacje. Infolinia jest obsługiwana 24/7. Poinformuj, jakiego lekarza poszukujesz, a pracownik AOK znajdzie specjalistę w Twoim mieście, który posługuje się językiem polskim lub angielskim. Co więcej, może od razu umówić Cię na wizytę u lekarza. Proste? Jeśli mieszkasz w Berlinie, koniecznie zajrzyj na stronę Znajdziesz tu wielu lekarzy, którzy mówią po polsku lub po angielsku! #7 Czy na wizytę u lekarza trzeba się umówić wcześniej? Generalizując, tak, powinieneś umówić się wcześniej. Zwłaszcza, jeśli jest to wizyta u specjalisty, wówczas należy zarezerwować termin z wyprzedzeniem. Bardzo często na wizytę czeka się kilka tygodni, a nawet miesięcy. Zarezerwuj więc termin tak szybko, jak to możliwe. W nagłym wypadku lub w sytuacji, gdy potrzebne jest zwolnienie lekarskie dla pracodawcy – nie trzeba umawiać się na wizytę wcześniej. Po prostu sprawdź godziny przyjęć u swojego lekarza (Allgemeinarzt). Najlepiej jednak zadzwonić i zapytać w recepcji, czy z wizytą tego dnia nie będzie problemu. Im wcześniej zadzwonisz, tym większe prawdopodobieństwo, że szybko zostaniesz przyjęty. W przeciwnym razie możesz spędzić długie godziny w poczekalni… #8 Posiadam prywatne ubezpieczenie zdrowotne. Jak wygląda kwestia opłat za leczenie? Jeżeli jesteś ubezpieczony prywatnie, działa to w następujący sposób: po upływie kilku lub kilkunastu dni od wizyty u lekarza, zapewne otrzymasz fakturę za leczenie. Początkowo należy pokryć wszelkie koszta samodzielnie. Zrób kopię wystawionej faktury i zachowaj dla siebie na wszelki wypadek. Oryginał wyślij natomiast do swojego dostawcy prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego. Zwrot kosztów z ubezpieczenia powinieneś otrzymać w terminie 1-3 tygodni, w zależności od posiadanego pakietu ubezpieczeń. Czasem ubezpieczenie pokrywa 100% poniesionych kosztów, czasem jest to częściowy zwrot. A co z lekarstwami? Jeżeli lekarz w Niemczech przepisze Ci lek na receptę, to należy udać się z receptą do apteki. Poproś farmaceutę o wykonanie kopii recepty wraz z pieczątką, gdyż będzie Ci potrzebna do uzyskania zwrotu z ubezpieczenia. Za lekarstwa musisz zapłacić z własnej kieszeni. Następnie prześlij kopię recepty z pieczątką oraz rachunek z apteki do dostawcy swojego ubezpieczenia zdrowotnego. I jak wyżej, po kilku tygodniach powinieneś otrzymać zwrot kosztów bezpośrednio na swoje konto bankowe. Jeżeli jeszcze nie posiadasz w Niemczech konta bankowego, tutaj możesz założyć konto online. #9 Posiadam państwowe ubezpieczenie zdrowotne w Niemczech. Czy zapłacę za wizytę u lekarza / lekarstwa? Jeżeli posiadasz w Niemczech państwowe ubezpieczenie zdrowotne, np. AOK , to sprawa jest dość prosta. Otrzymasz od ubezpieczyciela tzw. Gesundheitskarte (niemiecka karta zdrowia). Pamiętaj, aby zawsze mieć tę kartę przy sobie. Jeżeli wybierzesz się z wizytą do lekarza, to przed wejściem do gabinetu zostaniesz poproszony w recepcji o przedstawienie swojej karty zdrowia. Państwowe ubezpieczenie zdrowotne w Niemczech pokrywa niemal wszystkie koszty leczenia. Dla pewności warto jednak porozmawiać z dostawcą ubezpieczenia, aby poznać wszystkie istotne informacje. Niektóre leki homeopatyczne nie są refundowane. Jednak zdarzają się też bardzo miłe niespodzianki, dlatego zachęcamy wszystkich do dokładnego zapoznania się z warunkami ubezpieczenia. Przykładowo, jeżeli dokuczają Ci bóle pleców, możesz dostać skierowanie na darmowe masaże. Jeżeli regularnie ćwiczysz na siłowni, dostawca ubezpieczenia może nawet zapłacić za Twój karnet. W przypadku wizyty u dentysty należy pamiętać, że tylko 'podstawowe’ zabiegi wchodzą w skład ubezpieczenia. Zanim więc wstawisz sobie nowe zęby lub zdecydujesz na specjalistyczny zabieg dentystyczny – skonsultuj się z ubezpieczycielem! Prześlij zaświadczenie od dentysty dotyczące kosztów wybranego zabiegu, tzw. Kostenvoranschlag. Uchroni Cię to przed przykrą niespodzianką, bo jeśli Twój dostawca ubezpieczenia zdecyduje, iż zabieg nie kwalifikuje się jako 'podstawowe’ leczenie, to wysoki rachunek zapłacisz z własnej kieszeni. Większość szczepień w Niemczech również wchodzi w skład pakietu państwowego ubezpieczenia zdrowotnego. Często także w przypadku podróży czy leków przeciwko malarii. Ponownie jednak zachęcamy, aby przed szczepieniem upewnić się u ubezpieczyciela, czy konkretne szczepienie jest refundowane. Co więcej, niektóre szczepienia są wręcz obowiązkowe! Zapytaj o to lekarza pierwszego kontaktu. Pamiętaj też o zabraniu ze sobą karty szczepień, jeśli takową posiadasz. W przypadku leków na receptę, nie wszystkie są refundowane. Czasami są refundowane częściowo, a czasem za wszystko trzeba samemu zapłacić. Wszelkie informacje na ten temat otrzymasz od swojego dostawcy ubezpieczenia zdrowotnego. Chciałbyś coś dodać? Staramy się aktualizować wszystko na bieżąco, jeśli jednak uznasz, że coś jest niejasne lub czegoś brakuje, napisz do nas. © 2016 Copyright Expat Services UG (haftungsbeschränkt). All rights reserved. Expat Services UG (haftungsbeschränkt) assumes no liability for the correctness, accuracy, relevance, reliability or completeness of the information published.
JAK ZACHOWAC SIE NA MIEJSCU WYPADKU ?W pierwszej kolejnosci nalezy zabezpieczyć miejsce wypadku oraz udzielić pierwszej pomocy poprzez:włączenie świateł awaryjnych, założenie kamizelki odblaskowej w celu ustawienia trójkąta ostrzegawczego (odległośc 100 m. od miejsca wypadku). Jesli powstale szkody sa nie wielkie a pojazd hamuje ruch drogowy powinno sie, po poprzednim zabezpieczeniu sladow wypadku, niezwłocznie usunąć pojazd z miejsca wypadku. Jesli powstale szkody sa większe to nie powinno sie usuwać dowodow wypadku, najlepiej poczekac, aż wypadek zostanie zaprotokolowany przez darmowe numery telefonow 110 lub krokiem powinno byc zabezpieczenie niezbednej dokumentacji potrzebnej do rozwiklania wypadku oraz dowodow miejsca wypadku, we wlasnym interesie. Polecamy zatroszczyc sie o kopie lub zdjecia dokumentow wszelkich uczestników wypadku dane ewentualnych swiadkow wypadku. Ważne sa takie dane jak rejestracja wszelkich w wypadku uczestniczacych pojazdow, imiona, nazwiska i adresy kierowcow i wlascicieli pojazdow, miejsce i czas wypadku, dane ubezpieczyciela oraz numer polisy ubezpieczeniowej. Nalezy przed usunieciem pojazdow z miejsca wypadku zrobic zdjęcia z wszelkich perspektyw, sfotografowac ślady hamowania oraz wszelkie szkody pojazdow. Nalezy sfotografowac wszystkie pojazdy uczestniczace w wypadku, miejsce wypadku, np. słupy oświetleniowe, znaki drogowe, drzewa, wszelkie slady przebiegu wypadku, Ułatwia to później ekspertom rekonstrukcję przebiegu wypadku. Przy drobnych szkodach najlepiej zaznaczyć pozycję pojazdu kredą lub waznym jest aby uczestnicy wypadku wymienili sie danymi dotyczące wypadku, pojazdu oraz osoby. Prosimy nie uznawac na miejscu wypadku jego zawinienia. Moze to spowodowac roszczenia zwrotne własnego ubezpieczyciela. Nie wolno jednak oddalac sie z miejsca wypadku bez wymiany danych osobowych, gdyz jest to czynem karalnym. Jesli wypadek zostal zaprotokolowany przez policje prosimy nie zapomiec o zapisaniu numeru sprawy w aktach na miejscu wypadku nie powinien byc akceptowany jesli kwestja zawinienia wypadku nie jest jednoznaczna. Najlepiej jest zanotować sobie nazwisko oraz stanowisko policjanta. Prosze nie zapomiec o wzieciu ze soba egzemplarza protokolu policyjnego dotyczącego należy wezwac policję? Niezbedne jest wezwanie policji jesli doszlo do szkod na ciele i sa ranne osoby. Bardzo waznym jest aby wezwac policje jesli doszlo do dużych szkód materialnych lub jesli są osoby pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Przy malych szkodach nie trzeba koniecznie wzywac policji, ale nie jest to zabronione. Nalezy nie zapomiec jednak o zabezpieczeniu sytuacji dowodowej poprzez zrobienie niezbednych zdjec, zanim pojazdy zostana usuniete. Policje powinno sie wezwac jesli kwestia winy nie jest jednoznaczna albo w wypadku uczestniczą pojazdy lub kierowcy Z NAMI - KANCELARIA POD BERLINEM W ZEPERNICKUlica: Schönower Strasse 72 D, 16341 PanketalTelefon Polska - Szczecin: 0048 / 91 885 80 14Telefon Niemcy - Zepernick: 0049 / (0) 30 670 626 80 Fax Niemcy - Zepernick: 0049 / (0) 30 670 626
wezwanie na policje w niemczech