Pijcie wodę, pijcie pitną wodę. Pijcie wodę a nie tylko rum. Pijcie wodę, pijcie pitną wodę. Pijcie wodę a nie tylko rum. Raz kolejarz smutny poczuł chęć. ajerkoniak wypić na peronie pięć. Cały mu się zlepił dziób. Wtem nadjechał elektrowóz…no i łup!! Każdy zna Becherów klan.
Jaromír Nohavica - Ragazza Fortuna e Ragazzo Lutto - tekst piosenki, tłumaczenie piosenki i teledysk. Zobacz słowa utworu Ragazza Fortuna e Ragazzo Lutto wraz z teledyskiem i tłumaczeniem.
Jaromír Nohavica - Paesaggio dopo la battaglia - tekst piosenki, tłumaczenie piosenki i teledysk. Zobacz słowa utworu Paesaggio dopo la battaglia wraz z teledyskiem i tłumaczeniem.
dla ciebie, słodka. świątecznych potraw. pieśni grane w dawnych wiekach. za domem by szumiała rzeka. mnie, żonę, dzieci pod cieszyńskim niebem. co go czeka. Jaromír Nohavica - Těšínská - tekst piosenki, tłumaczenie piosenki i teledysk. Zobacz słowa utworu Těšínská wraz z teledyskiem i tłumaczeniem.
Jaromír Nohavica tekst Když mě brali za vojáka: Když mě brali za vojáka / stříhali mě dohola / já vypadal jsem jako blbe Deutsch English Español Français Hungarian Italiano Nederlands Polski Português (Brasil) Română Svenska Türkçe Ελληνικά Български Русский Српски Українська
NOHAVICA. | inna twórczość | kontakt. Tłumaczenia tekstów- POLSKIE. Pieśni Jaromíra Nohavicy przetłumaczyli na język polski: Renata Putzlacher (RP), Tolek Muracki (TM), Andrzej Ozga (AO), Leszek Berger (LB), Magdalena Domaradzka (MD), Hanka Sierakowska (HS) , Jacek Lewiński (JL), Jerzy Marek (JM), Marcin Stachon (MS), Jarosław
SCDv6HP. tłumaczenie na polskipolski/czeski A A Rynek w Przywozie Wersje: #1#2 W Przywozie1 na rynku tłumy, tak jak w szynku, ludzie się gromadzą, jakby im odbiło. Baba niczym kocioł stoi przy namiocie po 5 koron bierze: "Pięknie witam, wchodźcie! Proszę dalej przejdźcie, stryjku, ciociu, tato, bo co przeżyjecie, będzie tego warte."Chwilę się wahałem, ale mówię: idę! Trza przykład brać przecie z ostrawskiego ludu. Do namiotu wszedłem, jak mnie ktoś nie jebnie! Namiot przeleciałem aż pod drugą ścianę. Tam organizator złapał mnie za fraki, nakopał do dupy - widzę wszystkich świętych."No, i jak tam było?" pytają na zewnątrz. A ja będę musiał na rzyć L4 wziąć. Ale sobie mówię: chłopie, fason trzymaj! Nikomu ni słowa, rzyci nie dotykaj. Wszystkim wkoło mówię, że to było dobre, że bym znowu poszedł, gdybym tu miał drobneWięc jeden po drugim do namiotu lezą, już tam była chyba połowa Przywozu. Wlazł tam i policjant - był tam tylko chwilę, dostał taką fangę, że chce do cywila. Rozmienię se stówę, kamerę se kupię, na Wykop2 to wrzucę, posrają się ludzie. Ostatnio edytowano przez zanzara dnia czw., 08/11/2018 - 21:56 Twoja ocena: żaden Average: 5 (1 vote) Přívozska puť
Ujrzałem kometę po niebie płynęła chciałem jej zaśpiewać, lecz zaraz zniknęła zniknęła jak łania gdzieś w leśnym gąszczu w oczach mi została garść złotych pieniążków. Pieniążki ukryłem do gliny pod dębem gdy znowu przyleci nas już tu nie będzie nikogo nie będzie, próżno się spodziewać widziałem kometę, chciałem jej zaśpiewać O wodzie o trawie o lesie o śmierci z którą nie można pogodzić się o zdradzie miłości o świecie i o wszystkich żyjących na naszej planecie Na dworcu gwieździstym wagony bezpańskie pan Kepler rozpisał prawidła niebiańskie szukał i ustalił dzięki swej lunecie prawa, które ciążą śmiertelnym na świecie Wielkie i odwieczne tajniki przyrody że tylko z człowieka człowiek się narodzi że korzeń z gałęźmi dąb wielki buduje a krew naszych myśli kosmosem wędruje Widziałem kometę jak relief świetlisty rzeźbiony rękami dawnego artysty chciałem się wspiąć w górę, dotknąć jej zmysłami zostałem sam nagi, z pustymi rękami Jak posąg Dawida z marmuru białego stałem i gapiłem, gapiłem się w niebo gdy znowu nadleci, ach pycho chełpliwa nas już tu nie będzie, ktoś inny jej zaśpiewa O wodzie, o trawie, o lesie o śmierci, z którą tak trudno pogodzić się o zdradzie, miłości, o świecie będzie to piosenka o nas i komecie [przekład: Renata Putzlacher]
Russia is waging a disgraceful war on Ukraine. Stand With Ukraine! Wykonawca: Jaromír Nohavica Piosenka: Hanba Sláva Tłumaczenia: polski, rosyjski ✕ Hanba Sláva Pánbůh ztratil vliv Svět není jako dřív Lidi nebaví Opačné pohlaví Chlap má chlapa rád A baba babě dává Jedni křičí hanba, hanba Druzí zase sláva, slávaHned u vrat na Hrad Stojí Pat a Mat Na prezidenta Jdou kandidovat Rozlícený dav Už vlaječkama mává A jedni křičí hanba, hanba Druzí zase sláva, slávaKdyž vlezeš do hoven A nevíš jak z toho ven Netoč se dokola Ať nejsi za vola Hovno na trenkách Se špatně dolů dává A jedni křičí hanba, hanba Druzí zase sláva, slávaU parlamentu Spousta dementů A uvnitř ještě víc Kurva, to je hic Večer na ČT Bude to ve zprávách Jak jedni křičí hanba, hanba Druzí zase sláva, slávaPod sochou Václava To se to nadává A Václav na koni Se trochu kaboní Těm vlevo chutná rum Těm vpravo černá káva Nadávají mi pospolu Já piju Kofolu. tłumaczenie na polskipolski Hańba Chwała Pan Bóg stracił wpływ Świat jest inny niż był Ludzi nudzi Inna płeć Chłop chłopa kocha A babie daje baba Jedni krzyczą hańba, hańba Drudzy znowu chwała, chwałaU wrót na Zamek1 Stoją Pat i Mat2 Na prezydenta Chcą kandydować Wzburzony tłum Już chorągiewkami macha I jedni krzyczą hańba, hańba Drudzy znowu chwała, chwałaKiedy w gówno wdepniesz I jak się wydostać nie wiesz W kółko nie kręć się By za idiotę nie wzięli cię Gówno na spodenkach Trudno ściągnąć na dół3 I jedni krzyczą hańba, hańba Drudzy znowu chwała, chwałaPrzed parlamentem Sporo obłąkańców A wewnątrz jeszcze więcej Kurwa, jest gorąco Wieczorem TV4 Pokaże w dzienniku Jak jedni krzyczą hańba, hańba Drudzy znowu chwała, chwałaPod Wacława pomnikiem5 Przeklina się szpetnie Aż Wacław na koniu Się trochę zachmurzył Tym z lewa smakuje rum Tym z prawa czarna kawa Wyzywają mnie pospołu Bo ja piję kofolę Przesłane przez użytkownika zanzara w sob., 04/05/2019 - 21:20 Ostatnio edytowano przez zanzara dnia sob., 26/09/2020 - 11:30 ✕ Dodaj nowe tłumaczenie Złóż prośbę o przetłumaczenie Tłumaczenia utworu „Hanba Sláva” Music Tales Read about music throughout history
Tekst piosenki: Šest milionů srdcí vyletělo komínem svoje malé lži si lásko dnes prominem budeme tančit s venkovany na návsi vesnice budeme se smát mám tě rád Láska je nenávist a nenávist je láska jedeme na veselku kočí bičem práská v červené sametové halence podobáš se Evě i Marii dneska mě zabijí Mé děti pochopily hledí na mě úkosem třetí oko je prázdný prostor nad nosem pánbůh se klidně opil levným balkánským likérem a teď vyspává jinak to smysl nedává Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu
Tekst piosenki: Jestlipak vzpomínáš si ještě na ten čas táhlo nám na dvacet a slunko bylo v nás vrabci nám jedli z ruky život šel bez záruky ale taky bez příkras Možná že hloupý ale krásný byl náš svět zdál se nám opojný jak dvacka cigaret a všechna tajná přání plnila se na počkání anebo rovnou hned Kam jsme se poděli kam jsme se to poděli kde je ti konec můj jediný příteli zmizels mi nevím kam sám sám sám jsem tady sám Jestlipak vzpomínáš si ještě na tu noc jich bylo pět a tys mi přišel na pomoc jó tehdy nebýt tebe tak z mých dvanácti žeber nezůstalo příliš moc Dneska už nevím jestli přiběh by jsi zas jak tě tak slyším máš už trochu vyšší hlas a vlasy vlasy kratší jó bývali jsme mladší no a co vem to ďas Kam jsme se poděli kam jsme se to poděli kde je ti konec můj jediný příteli zmizels mi nevím kam sám sám sám peru se teď sám Jestlipak vzpomínáš si ještě na ten rok každá naše píseň měla nejmíň třicet slok a my dva jako jeden ze starých reprobeden přes moře jak přes potok Tvůj děda říkal Ono se to uklidní měl pravdu přišla potom spousta malých dní a byla velká voda vzala nám co jí kdo dal a tobě i to poslední Kam jsme se poděli kam jsme se to poděli kde je ti konec můj jediný příteli zmizels mi nevím kam sám sám sám zpívám tady sám Jestlipak vzpomínáš si na to jakýs byl jenom mi netvrď že tě život naučil člověk to není páčka kterou si kdo chce mačká to už jsem dávno pochopil A taky vím že srdce rukou nechytím jak jsem se změnil já tak změnil ses i ty a přesto líto je mi že už nám nad písněmi společné slunko nesvítí Kam jsme se poděli kam jsme se to poděli kde je ti konec můj bývalý příteli zmizels mi nevím kam sám sám sám dýchám tady sám Tłumaczenie: Przyjaciel Czy dziś pamiętasz, przyjacielu, tamten czas, tę ufną radość naszych dziewiętnastu lat? Wróble nam jadły z dłoni, we włosach wiatr szalony, a życie proste i bez skaz. Ciut zwariowany, ale piękny był nasz świat Miał zapach fajek oraz ich upojny smak I w kilku okamgnieniach spełniały się życzenia, nawet nie wiedzieć jak... Gdzieżeś się zagubił? Gdziem się sobie zagubił? Gdzie, przyjacielu, kres podniebnej żeglugi? Zniknąłeś w jednej z bram... Sam, sam, sam - zostałem tu sam. Czy dziś pamiętasz, przyjacielu, tamtą noc Ich było pięciu, a tyś dał im nieźle w kość Gdyby nie było ciebie to z mych dwunastu żeber zostałoby niewiele co Dziś, gdybyś przybiegł, choć sam nie wiem - tyle lat - miałbyś zapewne nieco wyższy ciepły alt i krótsze, krótsze włosy, a my jak dwa młokosy no, sam już nie wiem - niech to czart! Gdzieżeś się zagubił? Gdziem się sobie zagubił? Gdzie, przyjacielu, kres podniebnej żeglugi? Zniknąłeś w jednej z bram... Sam, sam, sam - dziś biję się sam. Czy dziś pamiętasz przyjacielu tamte dni, te długie pieśni przy gitarze aż po świt? Jeden za drugim - murem, zdolni przenosić góry, Ze starej gwardii tylko my Twój dziadek mawiał, że wypali się to w nas Miał rację - szare dni zaćmiły dawny blask A potem wielka woda zabrała, co jej kto dał. Ciebie uniosła aż do gwiazd... Gdzieżeś się zagubił? Gdziem się sobie zagubił? Gdzie, przyjacielu, kres podniebnej żeglugi? Zniknąłeś w jednej z bram... Sam, sam, sam - śpiewam dziś sam. Czy dziś pamiętasz, jaki byłeś w tamtych dniach? Nie mów, że zmienia nas do końca życia gra Bo człowiek nie walizka, do której co chcesz wciskasz Dawno pojąłem co i jak Uśmiecham się do wspomnień, serca wzniecam żar choć się zmieniłeś, a i ja już nie ten sam Lecz szkoda, że czas przeszły wkradł się do naszych pieśni Tego mi przyjacielu żal Gdzieżeś się zagubił? Gdziem się sobie zagubił? Gdzie, przyjacielu, kres podniebnej żeglugi? Zniknąłeś w jednej z bram... Sam, sam, sam - jestem dziś sam. Antoni Muracki
jaromir nohavica tekst piosenki tłumaczenie